Forum Forum Graczy Homeworld Strona Główna Forum Graczy Homeworld
Forum dla fanow i graczy gier serii Homeworld


Complex mod
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Graczy Homeworld Strona Główna -> Dodatki do gry - (HW2 Classic)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
-Rakieta-
Administrator
<b>Administrator</b>


Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1441
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śmignąłem z fregaty :)

 PostWysłany: Nie 21:56, 31 Mar 2013    Temat postu: Back to top

Wyszła teraz wersja 8.4.1 !!!

[link widoczny dla zalogowanych]

podobno oferuje wiele nowego, być może poprawiono dawne błędy. Póki siedzę w łóżku, nie sprawdzę tego. Korzystam z lapka, by zabijać nudę.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Gość






 PostWysłany: Pią 13:03, 20 Wrz 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post Back to top

Witam,

Jak widać jestem po raz pierwszy na waszym forum. Szukam informacji dotyczących taktyk stosowanych przez Hiigaran w 8.4.3 i w ten o to sposób znalazłem się tutaj. Niestety na polskich forach nie istnieje coś takiego jak Complex a szkoda.

Nie mam za dużo doświadczenia w grze PvP. Ot z siedem meczów 1v1 na 7.4.4 z różnym wynikiem, ale uważam, że mogę się wypowiedzieć na temat różnic między 7.4.4 a 8.4.3.

Uważam, że ograniczenia nałożone na Hiigaran mają jak najbardziej sens. Mimo, że w początkowej fazie gry jest to nacja typowo denesywno-zaczepna to poprzedniej wersji Vortex siał spustoszenie nie wspominając o Juggernaut'ach (z których osobiście nie korzystam). Teraz niestety nie ma takich osiągów jak wcześniej. Mogę też narzekać na nowe rozwiązanie z Baalkanem, ale kto gra Hiigarą ten wie, że MS jest zabójcza a tym bardziej po ulepszeniu.

Do czego zmierzam. Hiigara jest nacją zaawansowaną technicznie. Czytać w domyśle "wyrafinowaną" i wielozadaniową (jak coś jest uniwersalne to zazwyczaj nie nadaje się do niczego), gdy Vaygr'owie muszą to nadrobić siłą ognia czy wyspecjalizowaniem konkretnych jednostek. I tak, Vaygr ma większą siłę ognia, może szybciej budować, nie musi oddzielnie stawiać okrętów strategicznych. No wszystko super, ale Hiigara ma... Research Station. A co za tym idzie ma całą masę bonusów do wydobycia, siły ognia czy produkcji. I tyle w tym temacie. W wersji 7.4.4 należało o tym pamiętać i nagle nie wiadomo było co robić z surowcami. Także stosunkowo szybko można było zrobić nalot ciężkimi jednostkami. Teraz Hiigara sprowadzona jest do defensywy, ale za to skutecznej defensywy. Trzeba też pamiętać o skokach hiperprzestrzennych, o ile nie właduję się w studnię to mogę śmigać po mapie omijając wszystkie patrole i niszczyć gospodarkę przeciwnika. Bo mnie zwyczajnie na to stać i to stosunkowo szybko.

MS... jak na razie z powodu "osłabienia" jednostek Hiigaran staram się spychać przeciwnika właśnie statkiem matką. Gdy mam siłę do odpierania aktualnych ataków wykonuję skok i staram się odciąć od surowców. Uzbrojenie MS jest dla mnie wystarczające. Nawet przed ulepszeniem zwykłe działo jonowe jest w stanie zdjąć a już na pewno drastycznie uszkodzić ciężkie okręty przeciwnika psując mu szyki. Po ulepszeniu? W obstawie to bicz boży na przeciwnika.

Podsumowując wszystko, uważam, że teraz gra się Hiigarą znacznie ciekawiej niż wcześniej. Taktyki stosowane w 7.4.4 nie mają racji bytu lub wymagają drastycznego przemyślenia. Niestety, jak wspominałem mam doświadczenie przede wszystkim z walk z AI. W 7.4.4 byłem w stanie ogarnąć dwóch przeciwników będących w sojuszu. Obaj na poziomie expert, ale agresywność nastawiona na normal. Surowce początkowe 3000 RU i 3 zbieraczy. Teraz jestem w stanie walczyć z jednym, ale to sprawa czasu. Osiągi może nie duże, ale też jednak wymagają poukładania sobie w głowie "co, jak i kiedy"

Niestety, gra z komputerem ma swoje wady. Jakich by nie miał ustawień to gra według pewnego schematu i tylko kwestią czasu jest dostosowanie się do niego, ale spokojnie mogę powiedzieć, że ta wersja im wyszła. Zwłaszcza ulepszone AI. Ciekaw tylko jestem jak to będzie z 9-tką. Wink
 
Rudy
Mł. Chorąży Marynarki
Mł. Chorąży Marynarki


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 1314
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Hiigary

 PostWysłany: Pią 19:53, 20 Wrz 2013    Temat postu: Back to top

Jeżeli chodzi o taktyki w Complex to istotnie Hiigaranie mogą pochwalić się bardzo dużym wachlarzem możliwości. Taktyki które opiszę nie koniecznie muszą być skuteczne, co nie oznacza że nie można tego sprawdzić Wink .

1. Szybki rajd LC (Light Carrier). Można go wybudować zaraz na początku. Po dodaniu do niego Modułu silnikowego staje sie bardzo szybką jednostką dowodzenia z której można już w pierwszych minutach produkować i wysyłać myśliwce. Z tego co pamiętam nawet bez ulepszeń jest w stanie uciec fregatom wroga. A pamiętajmy że udany atak w pierwszych minutach poważnie zwalnia wroga.

2. Ofensywna defensywa czyli Command Fortess - w 7.4.4 była łatwiejsza do osiągnięcia, w Cmplx 8 nieco trudniej już o nią ale swych możliwości nie straciła. Niezwykle silna i potężna stacja, niestety bez możliwości ruchu, chyba że... w hiperprzestrzeni. Wystarczy więc unieszkodliwić studnie i wpakować ją w sam środek wrogich pozycji.

3. Ulepszone Capitale - czyli atak ciężkim sprzętem. W Cmplx 8 wprowadzono nową Hiigarańskią jednostkę bojowe - Battleshipy. Po maksymalnym ulepszeniu wystarczy jeden z obstawą BC lub Vorexów by rozgromić przeciwnika. Dodatkowo grając dłużej można szkolić załogę by na decydujący atak była jeszcze bardziej skuteczna.

4. Myśliwcowy nalot dywanowy - jeśli ktoś bardziej woli myśliwce od statków głównych czemu nie - Shiry w dużych ilościach ulepszone o torpedy Calisto są równie zabójcze co kilka BC. Wystarczy dać im jakieś wsparcie (w stylu np. Battle Carriera) i można już atakować. Opcjonalnie, gdyby nie dało się przedrzeć przez PLOTy wroga można zastosować jeszcze ciężkie korwety Hiigaran (nie pamiętam nazwy - były zwykłe i jonowe, III poziom).

Jeśli znasz więcej możesz podzielić się z nami Smile osobiście też nie stosuje Juggernautów - zbyt kosztowne ulepszenia no i jednak trzeba je odbudowywać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rudy dnia Pią 19:53, 20 Wrz 2013, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Gość






 PostWysłany: Sob 12:38, 21 Wrz 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post Back to top

Właśnie boleśnie się przekonałem o zastosowaniu Juggernat'ów. Cóż, kolega zastosował starą doktrynę wojenną, że "armia samym swoim istnieniem szkodzi przeciwnikowi". Mianowicie wykorzystał do tego Shuttle, który ma możliwość transportowania czterech Juggerów. Do tego tak szybkiej jednostki na oczy nie widziałem. Widziałem Juggery i unikałem ich starając się zdjąć je z dalekiego dystansu i niestety dałem czas na wybudowanie Shuttle.Nie mam teraz screena, żeby pokazać osiągi, ale Shuttle spokojnie ucieka przed wszystkimi (!!!WSZYSTKIMI!!!) jednostkami czy torpedami. Wykonał atak kamikadze w momencie, gdy już szykowałem się do nalotu i rozsmarowania przeciwnika. Zwyczajnie wleciał w moje zgrupowanie i odpalił autodestrukcję 3-ech jednostek. Potem nastąpiła szybka kontra i padłem. Muszę poćwiczyć grę Hiig v Hiig.

Co do Shiry to faktycznie, piękna jednostka. Wybudowana razem z ciężkimi bomberami to czysta poezja. Command Fortess też lubię, ale niestety Guardiany zbyt sprawnie dają sobie radę z torpedami o nukach nie wspomnę. No i właśnie studnie. Mocna jednostka, ale zbyt łatwo jest ją uziemić (o czym też niestety się przekonałem). Co mi z molocha jeżeli nie mam jak go przemieścić? Przeciwnik zwyczajnie będzie go obchodził z boku, więc jak dla mnie nadaje się tylko do warowania przy MS. Poza tym podniesienie wszystkich broni jest zbyt czasochłonne (nawet przy premii produkcyjnej) i lepiej zainwestować właśnie w Battleship'y i Vortexy. Chociaż przy grze z AI sprawdza się znakomicie. Komputer dalej atakuje po prostej, więc tu nie ma żadnego problemu. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie są statki produkcyjne i na linii ataku ustawić CF'kę.

Co do fregat. Pewnie miałeś na myśli Tulwar'a. Ładunek EMP, osłona i stosunkowo duża siła ognia. Około 6-ciu jednostek tego typu spokojnie niszczy marzenia przeciwnika o zabójczych nalotach dywanowych. O ile mają obstawę przeciw fighterom.

Co do mojego stylu gry z komputerem wypracowałem sobie jeden start, który jest kompilacją wszystkich szczątkowych informacji z internetu.

Przy założeniu, że startujemy z 3000RU i 3-ma zbieraczami.

1) budowa 2-3 zbieraczy przy jednoczesnej budowie Harvest Control Module
2) Budowa Rafinerii i kolejnych 2 zbieraczy
3) budowa Research Station (i ewentualna budowa kolejnych dwóch zbieraczy)
4) w międzyczasie wykorzystuję głupotę komputera i wodzę za nos grupę uderzeniową przeciwnika za pomocą Scout'a, gdy zbieram 3000RU na RUs Power Up.
5) Po odpaleniu premii buduję Research Division i Power Station.

Potem już kolejki budowania ustawia się sobie pod swój styl gry i punktów doświadczenia jakie się zdobyło. Osobiście jak najszybciej buduję sekcję myśliwców, żeby móc jak najszybciej przeprowadzać badania. Ktoś mógłby powiedzieć, że korwety lepsze, ale właśnie z powodu Shiry i Heavy Bomber wolę tę sekcję. Przy grze z komputerem możemy sobie pozwolić na budowę najpierw Więży Kontroli Ognia bo pozwala nam to od razu podnieść zdolność bojową MS a dopiero później sekcję myśliwców.

Przy PvP stosuję już inną kolejkę, żeby uzyskać jak najszybciej EMP. Tak się składa, że Vaygr może sobie pozwolić na stosunkowo szybki rush i zlikwidowanie naszych modułów. Zauważyłem, że przy zainstalowaniu rapida w MS i podpuszczeniu przeciwnika bardzo dobrze sprawdza się nalot kilku scout'ów aby uziemić jednostki za pomocą EMP. Potem zaczyna się strzelanie do kaczek. Za pomocą EMP możemy też stopować wydobycie u przeciwnika.

Tyle jeżeli chodzi o start. W każdym razie uważam scout'y za bardzo pomocne narzędzie w trakcie walki z wrogimi fighterami.

PS. Przepraszam. Pisałeś o korwetach a ja tu wyskakuję z Tulwarem. Nie korzystałem jeszcze z korwet, więc niestety nie znam ich skuteczności. Ot, czasami przy AI wybuduję kilka pulsarów czy kanonierek i tyle. Jak widać to drzewko technologiczne i ich skuteczność też muszę sprawdzić.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 12:56, 21 Wrz 2013, w całości zmieniany 1 raz
 
Rudy
Mł. Chorąży Marynarki
Mł. Chorąży Marynarki


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 1314
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Hiigary

 PostWysłany: Sob 13:09, 21 Wrz 2013    Temat postu: Back to top

Fakt, zapomniałem o wahadłowcach (Shuttle). Owszem, taka taktyka też jest możliwa, ale gdy masz wystarczająco dużą siłę ognia (nie torpedową) jesteś w stanie atakować je jeszcze przed rozładowaniem. Chociaż to wszystko zależy od umiejętności i doświadczenia kierującego wahadłowcem. Ja ich stosuje głównie jako wsparcie do cięższych jednostek - świetnie radzą sobie z torpedami (odpowiednik Guardiana), a Vaygr na swoich BS mogą zamontować takie całkiem potężne torpedy - transportery. Jedna taka jest w stanie zmiażdżyć jednego BC (bez ulepszeń), tak więc siła ognia niezwykle duża.

E: Może warto by było spróbować się między sobą? Smile Szczerze dawno nie grałem w HW a tym bardziej w Cmplx - masz więc duże szanse Wink Tylko narazie muszę odłożyć termin - niedługo będę miał nowy komputer, będę mógł pożegnać się ze ścinkami w Cmplx (o ile HW mi pójdzie na Win7).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rudy dnia Sob 13:11, 21 Wrz 2013, w całości zmieniany 2 razy
 
Zobacz profil autora
Gość






 PostWysłany: Sob 13:38, 21 Wrz 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post Back to top

Ja tu nie mówię o rozładowaniu. Jak skończy rozładowywanie i ucieknie to dobrze dla stosującego tą taktykę, ale tu chodzi o Juggery. Jak już są w Twoim zgrupowaniu i bazujesz na fighterach wystarczy autodestrukcja i już po nich. Jeżeli nie masz studni we flocie wystarczy też przerzucić kilka Juggerów w różnych punktach Twojego zgrupowania i też zaliczasz poważniejsze straty. Sęk w tym aby nie stosować ich do kasowania pojedynczych okrętów. Dajesz wtedy czas przeciwnikowi do ucieczki a do zniszczenia MS Vaygrów ile ich potrzeba? 4? Nim dolecą przeciwnik zdąży uciec. Ale kamikadze rzucone w zgrupowanie jako swoiste kartacze? Tu się spisują znakomicie.

Inna sprawa, że przeciwnik musi być lamą (taką jak ja) i w ogóle pozwolić przeciwnikowi odetchnąć na tyle, żeby mógł myśleć o budowaniu tej jednostki a nie uzupełnianiu swoich strat.

Ps. Jak najbardziej chętnie sobie pogram. Nie mam za dużo okazji do pogrania na multi, więc z całą przyjemnością. Co do siódemki to spokojnie pójdzie bo sam mam ten system. i jakiś problemów nie zauważyłem.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 13:47, 21 Wrz 2013, w całości zmieniany 1 raz
 
Rudy
Mł. Chorąży Marynarki
Mł. Chorąży Marynarki


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 1314
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Hiigary

 PostWysłany: Sob 22:02, 21 Wrz 2013    Temat postu: Back to top

Dlatego warto trzymać myśliwce w dokach szybkiej lub opancerzonej jednostki dowodzenia jeśli nie są one potrzebne Smile . Są tam bezpieczne, chociaż na natychmiastowe ataki nie są gotowe (muszą się wydostać). Nie mniej jednak czasu najczęściej starcza.

Cóż, wszelkie działania bez studni w bazie to poważne przewinienie nawet w normalnej wersji HW2 Wink


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
-Rakieta-
Administrator
<b>Administrator</b>


Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1441
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śmignąłem z fregaty :)

 PostWysłany: Nie 13:54, 22 Wrz 2013    Temat postu: Back to top

Witam Wink

Czytając Was, coś we mnie tąpnęło. Krzyczę więc: JA TEŻ DOŁĄCZAM DO SPARÓW!
Tym bardziej, że kiedyś tobie, Rudy, obiecałem sparing w cmplx. Wiec z niecierpliwością czekam na ten twój nowy komputer. też dawno nie grałem, więc jedziemy na jednym wózku.

Win7? powinno pójść, bo u mnie śmiga nawet Homek 1 Smile jedynie co w HW2 na W7 trzeba zrobić, to włączyć V sync.

PS: Ja pamiętam, że Juggi komputerowym armiom ładowałem metr przed kadłubem najbardziej środkowej jednostki w skłębionej flocie. Prosto z hiper. Rzadko używam, ale czasem była frajda Shuttle-. pamiętam, że Rudy zawsze miał jedno pod ręką. Dobra sprawa.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Rudy
Mł. Chorąży Marynarki
Mł. Chorąży Marynarki


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 1314
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Hiigary

 PostWysłany: Nie 21:00, 22 Wrz 2013    Temat postu: Back to top

Ano, Shuttle się jednak przydaje, chyba że jest mapa z małą ilością oficerów. Wtedy każda osoba jest na wagę złota i nie skupia się już tak na wsparciu.

Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Gość






 PostWysłany: Pon 9:03, 23 Wrz 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post Back to top

Jak już pisałem. Jestem "za". Jestem pewien, że gra z kompem stworzyła u mnie zbyt dużo karygodnych schematów, więc wciry, żeby się nauczyć pełnej gamy możliwości jakie daje Complex uważam za jak najbardziej wskazane;) Dajcie tylko informację kiedy. Ja osobiście mogę tylko w weekendy kiedy nic mi nie będzie przeszkadzać oprócz partnerki narzekającej, że znowu siedzę na kompie a ona się tak straszecznie nuuuudzi. Wtedy podchodzi i zaczyna mi klikać na klawiaturze co popadnie.
 
Rudy
Mł. Chorąży Marynarki
Mł. Chorąży Marynarki


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 1314
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Hiigary

 PostWysłany: Pon 12:35, 23 Wrz 2013    Temat postu: Back to top

Aha, czyli mam rozumieć, że jeśli zobaczę u ciebie jakieś totalnie nielogiczne rozkazy znaczy to że twoja druga połowa próbuje ci pomóc w grze Wink

Weekend? Ok, powinienem móc grać i mieć już nowy komputer w gotowości. Się jeszcze zobaczy.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
-Rakieta-
Administrator
<b>Administrator</b>


Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1441
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śmignąłem z fregaty :)

 PostWysłany: Pon 18:50, 23 Wrz 2013    Temat postu: Back to top

Grzeję silniki jonowe

PS: Właśnie wczoraj zagrałem w oryginała po raz peiwrszy od kilku miesiecy z CPU Expert 3v3, ta gra mnie wciąż urzeka. 40 minut pięknej batalii, co ciekawe, niesamowicie zgrany był mój team(ja i dwaj CPU Expert). to dziwne, zwykle AI robi irracjonalne rzeczy lub nic nie robi, a tu proszę... Wink


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Gość






 PostWysłany: Wto 19:15, 24 Wrz 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post Back to top

Cóż... Ja za to w Complexie staram się grać Hiig v Hiig co za każdym razem kończy się dla mnie porządnym łupniem:/
 
Rudy
Mł. Chorąży Marynarki
Mł. Chorąży Marynarki


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 1314
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Hiigary

 PostWysłany: Wto 21:35, 24 Wrz 2013    Temat postu: Back to top

Przyznam, że nawet nie próbowałem grać vs Hiig. Jakoś nigdy nie przyszło mi to do głowy... Wink

BTW: Właśnie pisze z nowego laptopa Wink Stery i konfiguracja już ustawione. Potrzebna mi jeszcze tylko myszka i mogę instalować HW2 i Cmplx Wink


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Gość






 PostWysłany: Wto 22:07, 24 Wrz 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post Back to top

Nie wiem czemu, ale pierwsze naloty Hiig wydawały mi się boleśniejsze. Może dlatego, że Hiigaranie mają większe HP. W każdym razie problem rozwiązałem w dość standardowy sposób. Lotniskowiec z modułem hiperprzestrzennym i maskującym. Wręcz klasyczne zastosowanie. 5-6 eskadr Shiry'ów i 5 eskadr ciężkich bomberów. Lekki lotniskowiec nie przypadł mi do gustu. Niby szybki, ale niewystarczający do moich celów. Poza tym brakuje mu slotów na moduły. Jak dla mnie kicha, choć może jak zobaczę jego zastosowanie w akcji to zmienię zdanie. W każdym razie standardowo na MS budujesz fightery na lotniskowcu fregaty (lub odwrotnie) i jest dobrze. Jutro spróbuję 1v2. Zobaczę co z tego wyjdzie. Dzisiaj w każdym razie udało mi się jeszcze lepiej zoptymalizować start ze zbieraczami co niewątpliwie przyda mi się w przyszłości.

A propos fregat. Jakie preferujecie? Bo jakoś tak zostaję na poziomie Fregat rakietowych. Duży zasięg plus rakiety calisto. Jak dla mnie rewelka. Jonki w moim przypadku odpadają. Niby ulepszenie promienia cacy, ale z zasięgiem trochę coś nie tak.

Hmmm i czy mi się wydawało, że Battle Carrier ma obronę przeciw torpedom? Bo zauważyłem, że podczas bobardowania dokonywanego przez Shiry, torpedy zwyczajnie wybuchały tuż przed okrętem nie robiąc mu żadnej szkody. I tak nie będę z niego korzystał skoro na stanie posiadam już jedną latajkę tego typu, ale zwyczajnie ciekaw jestem.

A i czym się różnią szpiedzy (spy) od zwykłego scout,a? Lepsi? Gorsi? Jakie zastosowanie?

Walka Hiig v Hiig uświadomiła mi jak wielkim jestem ignorantem.
 
Rudy
Mł. Chorąży Marynarki
Mł. Chorąży Marynarki


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 1314
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Hiigary

 PostWysłany: Śro 10:03, 25 Wrz 2013    Temat postu: Back to top

Ja jakoś nie korzystam z fregat. Zbyt mały pancerz jak na ciężką jednostkę, zbyt mała manewrowość jak na małą. Może to błąd, nie zaprzeczę. Ale jak dotąd jedyne fregaty aktywnie przeze mnie używane to desanty (do baz).

Nie pamiętam, czy Battle Carrier ma osłonę przeciwrakietową, wydaje mi się, że nie. Calisto mogły wybuchać wcześniej być może ze względu na jakieś niedociągnięcie (typu Shiry zbyt wcześnie odpalały torpedy, albo sam efekt wybuchu był zbyt wcześnie).

Spy jest zasadniczo lepszy. Ma moduł maskowania, jest szybszy, ma też EMP o ile się nie mylę. W skrócie ulepszona wersja scouta, chociaż wydaje mi się, że bardziej przeznaczony do rozpoznawania niż ataku EMP.

Kurcze, wszyscy sie szkolą a ja nic w tej kwestii Smile Pewnie wyjdzie to podczas gry.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Gość






 PostWysłany: Śro 10:22, 25 Wrz 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post Back to top

Zależy z czego korzysta przeciwnik. Jeżeli z fighterów to wolę mieć coś na fightery i rzeczywiście fregaty w tym wypadku to lipa. Już lepiej zainwestować we fleet carrier'a, ale jak dla mnie też ciut przereklamowany. Stare poczciwe niszczarki to jest to, ale... Komputer dość szybko zaczyna latać na Ciebie z fregatami (wprawdzie flak'i, ale mogą nabruździć). Dlatego wolę mieć na stanie fregaty torpedowe. Zaznaczasz nimi atak na zgrupowanie i już działają. No i Calisto. 6-7 sztuk szybko załatwia problem. O ile masz wsparcie fighterów (8-10 eskadr). Grunt, żeby po pierwszej lub drugiej salwie zacząć wycofywać fregaty. Przeciwnik powinien być w zasięgu, ale on z kolei nie powinien nic Ci zrobić. Zwyczajnie strzelasz z bezpiecznego dystansu. No i tutaj potrzebne są fightery bo komputer rzuca się na torpedowce. W każdym razie tę metodę wypracowałem w 7.4.4 z dwoma komputerami. Wolę stracić trochę RU i kadry na zabawki, które wkrótce będą niepotrzebne niż stracić cenne moduły i zbieracze.

PS. Widzę, że postanowiłem wyważać otwarte drzwi z tymi fregatami. Przeszukałem forum i zauważyłem podobny temat, gdzie znacznie bardziej doświadczeni ode mnie wypowiadali się na ten temat, więc najmocniej przepraszam za dublowanie.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Czw 14:46, 26 Wrz 2013, w całości zmieniany 1 raz
 
-Rakieta-
Administrator
<b>Administrator</b>


Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1441
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śmignąłem z fregaty :)

 PostWysłany: Pon 11:11, 30 Wrz 2013    Temat postu: Back to top

ja korzystałem nieraz z supportu fregat torpedowych z ulepszonymi torpedami podczas pierwszych nalotów dywersyjnych. niezwykle przydatna rzecz, nawet świetnie ratują ci skóre w pierwszych atakach ciężkich Vaygrowych jednostek, jeśli takowe wyjątkowo szybko zaatakują , a ty nie masz się czym bronić.

Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Gość






 PostWysłany: Nie 21:47, 06 Paź 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post Back to top

Cóż... Na razie Complex 8.4.3 idzie u mnie w odstawkę na rzecz

[link widoczny dla zalogowanych]

Jutro sobie zobaczę ile będzie przy tym zabawy.

A więc. Complex Enhanced 8.7 to na pierwszy rzut oka nic innego jak Complex 7. Nie pamiętam czy Hiigara miała dopalacze w siódemce czy się pojawiły w ósemce, ale tu ich nie ma. Elektrowni niema. Taktyk jednostek tak samo jak w ósemce nie ma (a tego mi mimo wszystko brakuje).

Ale za to jest trzecia rasa. Tyle, jeżeli chodzi o szybkie pięciominutowe zerknięcie na produkt. Niewątpliwie multi zapewnia dynamiczniejszą grę, ale jak to z odłamami. Na pewno będą tacy co wolą oryginalnego Complexa oraz Ci co jednak będą woleli grać w Enhanced. Będę musiał zmitrężyć ze dwie godziny, żeby powiedzieć coś więcej.

A więc, sobie pograłem.
Jak dla mnie jest to produkt mocno niedopracowany. Ciężko mi powiedzieć jeżeli chodzi o balans jednostek, ale gra Hiigarą jest znacznie łatwiejsza niż w Complex 8.4.3. Niewątpliwie ta wersja ma swoje zalety, ale jak dla mnie są one niewystarczające. Grając odniosłem wrażenie jakbym cofnął się do Siódemki. Niektóre jednostki nazywają się inaczej, ale w sumie mamy do czynienia z tym samym zestawem jak w poprzedniej wersji Complexa, może nawet trochę zubożonym. Nie ma najmniejszego problemu, żeby Hiigara, w krótkim czasie dysponowała niszczycielem co akurat mi odpowiada. Jak dla mnie zaletą jest także to, że nie musimy bawić się w opracowywanie kolejnych typów tych jednostek, bo sami sobie dobieramy uzbrojenie. Vortex znowu wymiata tak jak wcześniej i ogólnie tak jakoś łatwo. Za łatwo, ale jak już pisałem wyżej, mamy tutaj także trzecią rasę, z którą niestety nie miałem do czynienia bo występuje tu pewien problem, który jest w moim mniemaniu gwoździem do trumny dla tego produktu.
Przetestowałem 5 map i na każdej, na dzień dobry, któryś gracz był złomowany. MS startuje wtopiony w jakąś asteroidę czy inny kosmiczny śmieć po czym następuje BUM! Dość niefortunny błąd biorąc pod uwagę, że gra jest nastawiona na multi. Nie wiem, może tylko ja mam ten problem i może później będzie on naprawiony. Na razie mogę to określić jednym słowem: KASZANA, i w sumie drugim też: PARTACTWO. Tym bardziej, że podobno jest to poprawiona wersja Enhanced.

Zaletą na pewno jest to, że mamy do dyspozycji większą załogę, więc w dalszej fazie gry PvP bitwy na pewno wyglądają interesująco, ale tu stwierdzam, że to kolejny minus dla gry PvAI. Mając do dyspozycji znacznie większą ilość załogi jesteśmy w stanie opędzać się od AI bez podejmowania jakiś dramatycznych dla nas wyborów. Nie tak jak w Ósemce, że jeden CPU atakuje właśnie Twoje zbieracze, drugi robi nalot na MS a Ty masz siły do odparcia tylko jednego ataku. W prawdzie nie często mi dochodziło do takiej sytuacji, ale jednak.

Jak już jesteśmy przy AI. Wprawdzie porównałem sobie tylko dwa poziomy trudności czyli standard. Nie jest to wyzwaniem, ale znowu odniosłem wrażenie jakby AI było tutaj głupsze mimo słów, że zostało poprawione względem oryginału.

Gdyby nie problem z lokacjami początkowymi, to być może ze względu na trzecią rasę byłaby to dobra pozycja do PvP. Hiigara nie musi tak się czaić jak w 8.4.3, więc i gra jest dynamiczniejsza, ale przy grze z CPU wolę oryginał. Nie wiem czemu, ale odniosłem wrażenie jakby twórcy stwierdzili, że Beghins już przekombinował. Może tak może nie. W każdej nowej wersji (nawet i aktualizacji) Complex'a fajne jest to, że sposób gry różni się od poprzedniej wersji. Tu po prostu mamy do czynienia z odgrzanym kotletem podanym w nowym sosie.

Jeżeli się mylę to proszę wyprowadzić mnie z błędu.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 12:59, 08 Paź 2013, w całości zmieniany 2 razy
 
-Rakieta-
Administrator
<b>Administrator</b>


Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1441
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śmignąłem z fregaty :)

 PostWysłany: Śro 18:57, 18 Gru 2013    Temat postu: Back to top

[link widoczny dla zalogowanych]

Pierwsza dziewiątka serii Complex!


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Graczy Homeworld Strona Główna -> Dodatki do gry - (HW2 Classic) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach